Wychynąć zza zawodowego stereotypu

Od 1985 r. bibliotekarze w Polsce obchodzą swoje święto 8 maja. Jest to zwykle okazja do refleksji i podsumowania zawodowych osiągnięć bibliotekarskiej społeczności. W tym dniu przyjmujemy życzenia, laurki i bukiety kwiatów :-). Dzień Bibliotekarza inauguruje też zwykle Tydzień Bibliotek, siedmiodniowy festiwal książki i czytania, pełen różnorodnych imprez skupionych wokół biblioteki.

Wyjść ze stereotypu

Nawet jeśli nie potrafimy podać słownikowej definicji słowa „stereotyp” instynktownie wyczuwamy w czym rzecz. Otóż – posługując się pewnym uproszczeniem – nasz mózg, by ogarnąć ogrom informacji, które ma do przetworzenia, używa pewnych schematów i uproszczeń. Taką ogólnikową wiedzę o życiu czerpiemy często z telewizji, operującej skrótami myślowymi, po to, by jedną sceną oddać nawet skomplikowane tło zagadnienia. Bibliotekarka? – Osobiście żadnej nie znam, ale w tym serialu, który idzie w środę była taka jedna … jakaś taka nieogarnięta była. I nie da się zaprzeczyć, że stereotyp bibliotekarza jest bardzo jednoznaczny. Jednoznacznie negatywny. Kilka lat temu branżowe pismo skonkretyzowało „jak wygląda bibliotekarka?”:

„To kobieta w zaawansowanym wieku, ubrana w wyciągnięty sweter, szaroburą spódnicę i niemodne buty, koniecznie na płaskim obcasie. Jej bladej i zmęczonej twarzy nie pokrywa nawet nakotjdelikatniejszy makijaż. Nie zdobi jej też biżuteria, jedynym dodatkiem są okulary z grubymi szkłami w staromodnej oprawce…Stereotypowa bibliotekarka jest nieporadną, nudną i smutną osobą,,, nie posiada innych pasji poza czytaniem książek. Jest niezamężna, a jej jedynymi towarzyszami są koty…uwielbia czytelników uciszać, strofować i pouczać, w jaki sposób powinni się z książką obchodzić”1.
Patrząc dzisiaj na ten stereotypowy obraz, wydaje się, że w zasadzie prawdziwe jest … zdanie o kotach:-)
Stereotyp stereotypem, a tymczasem…

Bibliotekarz jaki jest, każdy widzi

By nie być gołosłownym sięgnijmy do danych zgromadzonych w kadrach MBP. Otóż w 98% bibliotekarz jest kobietą, w wieku  40 lat. Zwykle gruntownie wykształconą kobietą. Prawie 70% pracowników biblioteki posiada wykształcenie wyższe. Obok studiów zawodowych w bibliotece pracują dyplomowani: ekonomiści, informatycy, poloniści, kulturoznawcy.
Bibliotekarze mają dystans do swego stereotypowego wizerunku. Pamiętacie zeszłoroczną Noc bibliotek? Osoby odgrywające rolę bibliotekarzy wbiły się we wdzianka, jakich na co dzień nie spotkacie już w żadnej bibliotece. A jaki jest dzisiejszy wizerunek bibliotekarza? Tak różny, jak różne są osoby pracujące w bibliotece: od stonowanej czerni – przez sportową wygodę – po seksowną elegancję na wysokim obcasie. Przyznajcie jednak szczerze: jesteście gotowi na seksowną bibliotekarkę? Portal bibliotekarski zatytułowany prowokacyjnie ”Pulowerek” zlinszpilkikował zdjęcia młodej kobiety (jeśli widzieliście American Pie, to właśnie o takiej kobiecie jest mowa). Leżąc na bibliotecznym biurku w króciutkiej spódniczce, spod której wystają koronkowe pończochy nakazuje swoim czytelnikom: „Quiet”, bo sama czyta książkę. (chyba przy słowach: czyta książkę powinien jednak być cudzysłów). Czy taką bibliotekę chętniej byście odwiedzali?

W masowej wyobraźni praca w bibliotece jest zajęciem „łatwym, nudnym, spokojnym, wykonywanym przestarzałymi metodami”2. Nic bardziej mylnego. Jeśli ktoś mówi o pracy w bibliotece, że jest łatwa i bezstresowa – nie ma pojęcia o czym mówi. Deadline w bibliotece jest kilka razy w tygodniu 🙂 i tu musicie uwierzyć nam na słowo.

O trudnej miłości czytelnika

Tak naprawdę podstawowa trudność tego zawodu polega na … pracy z ludźmi. Wszyscy, którzy pracują w tzw. sektorze usług potwierdzą, że kontakt z klientem to zawsze temat trudny, wymagający fachowej wiedzy i ogromnego wyczucia. Większość czytelników biblioteki to osoby kulturalne, miłe, witające nas uśmiechem i dbające o to, by zostawić po sobie dobre wrażenie. Często wchodzą z nami w relacje wykraczające poza zwykłą uprzejmość. Czasem jednak nie jest miło. Dlaczego? Nie, nie dlatego, że jesteśmy nieuprzejmi lub niekompetentni, ale dlatego, że … jest niskie ciśnienie, że w sklepie pani nie miała pietruszki lub czegoś nie udało się wcześniej załatwić. Kiedy zapytano ludzi, dlaczego są nieuprzejmi w stosunku do obsługi w supermarkecie, pani na poczcie, czy rejestratorki u lekarza odpowiedź była banalnie prosta: bo mogą, bo wiedzą, że takie zachowanie nie wiąże się dla nich z żadnymi konsekwencjami.

blue-19898_960_720Bibliotekarz to zawód, który ewoluuje na naszych oczach. Wkraczające we wszystkie dziedziny życia nowe technologie zmieniają ten zawód, coraz częściej czyniąc z bibliotekarzy brookerów informacji, profesjonalnie poruszających się po światowych zasobach bibliotek cyfrowych, baz danych, specjalistycznych serwisach. Z drugiej strony otwieranie się bibliotek na czytelnika wyzwoliło ogromną kreatywność w działaniach kierowanych do społeczeństwa.
Amerykański bibliotekarz-Steven Kemple uważa, że jedną z najważniejszych funkcji biblioteki jest wzbudzanie w ludziach ciekawości i zainteresowania. Jego zdaniem bibliotekarz niewiele różni się od artysty, bo poprzez organizowane w bibliotece performerskie działania pokazuje ludziom, jak odkryć w sobie radość poznawania. A co za tym idzie i radość czytania.

Czego wam i sobie w dniu naszego święta serdecznie życzymy!

 

Przypisy:

  1. Machcińska K., Portret współczesnej bibliotekarki, http://open.ebib.pl/ojs/index.php/ebib/article/view/219/405 [dostęp: 8.05.2017]
  2. Firlej-Buzon A., Jak wygląda bibliotekarka?, Poradnik Bibliotekarza 2003, nr 9 s.4-5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *