Dlaczego wracamy do już przeczytanych książek?

books-1900467_960_720

Co roku na rynku wydawniczym pojawia się ogromna liczba nowych książek. Chcąc być na bieżąco tylko w dziedzinie, która nas interesuje z trudem nadążamy, a książki, które chcemy koniecznie przeczytać – zalegają na półkach. Tymczasem my… sięgamy po książkę, którą już przeczytaliśmy. I to często nie raz, nie dwa. Dlaczego to robimy? Oto kilka – mniej lub bardziej wiarygodnych – powodów:

 

 

  • To taka piękna historia była… 1 (1)
    Pamiętamy wciąż swoje doznania, które towarzyszyły nam przy lekturze książki. Wzruszaliśmy się losem bohaterów, historia wywarła na nas takie wrażenie, że pod jej wpływem zmieniliśmy coś w naszym życiu, spojrzeliśmy inaczej na otaczających nas ludzi. Czujemy do danej książki ogromny sentyment, a to potężna emocja.
  • Wreszcie w kinie pojawiła się długo wyczekiwana ekranizacja
    Sięgamy po książkę, by przypomnieć sobie pierwowzór. Chcemy przekonać się, które wątki reżyser wykorzystał w filmie, jak zobaczył bohaterów, jak ułożył ich historię. I prawdę mówiąc trochę strzelamy sobie w stopę, bowiem niezmiernie rzadko film jest w stanie oddać całe bogactwo kolorów, słów, wątków zawartych w książce. Ale na pewno będziemy świetnie przygotowani merytorycznie do dyskusji na temat wierności adaptacji.
  • By odczarować wyjątkowo paskudny dzień4
    Kiedy po ciężkim, stresującym dniu możemy wieczorem usiąść na chwilę z książką i filiżanką gorącej herbaty wybieramy to, co sprawi nam prawdziwą przyjemność. Nie podręcznik o statystyce, lecz ulubioną książkę, która sprawi, że przeniesiemy się w świat stworzony przez ulubionego autora. Taki wieczór w towarzystwie bohaterów literackich, którzy wydają nam się bliscy emocjonalnie, sprawi, że się rozluźniamy i opadają z nas złe emocje z całego dnia.
  • Kolejny „Harry Potter”
    Kiedy po dłuższej przerwie pojawia się kolejna książka w cyklu, który obserwujemy z zainteresowaniem warto sięgnąć po wcześniejsze pozycje, by przypomnieć sobie poprzednie losy bohaterów. Wspaniale jest, kiedy kolejne książki możemy czytać jedna po drugiej, ale jeśli czekamy na nową pozycję, może minąć od ich pojawienia się na rynku i kilka lat. Z przyjemnością powrócimy do postaci, których losy śledziliśmy kiedyś z zapartym tchem.
  • Potrzebne nam detale i szczegóły
    Czeka nas egzamin z literatury i wiemy, że pytanie o to, jak była ubrana Justyna Bogutówna gdy Zenon Ziembiewicz zobaczył ją pierwszy raz, należy do ulubionych naszego wykładowcy. Szukając szczegółów, dajemy się pochłonąć klimatowi książki, angażujemy się w opisane historie. A jeśli skończyliście już szkołę? To może inny przykład: szykujemy się do dyskusji w Klubie Książki. Musimy więc przypomnieć sobie chronologię wydarzeń, decyzje wybranych postaci. Przyjemność obcowania z książką jest równie duża jak przy pierwszym czytaniu.
  • Książki naszego dzieciństwa5 (1)
    Wielu rodziców książki ze swego dzieciństwa poleca swoim dzieciom. Często wspólnie czytają o przygodach Pana Samochodzika lub rudowłosej Ani, bo chcą, by dla ich dzieci były taka samą frajdą jak kiedyś dla nich. I … cóż, czasy się zmieniły.
  • W poszukiwaniu poczucia bezpieczeństwa
    Pamiętacie taki slogan „Książka twoim przyjacielem”? Coś w tym niewątpliwie jest, bo książki szczególnie dla nas ważne, są nam naprawdę bliskie. A przyjaciół się nie porzuca: wracamy do lektury, by poczuć się tak jak z przyjacielem: bezpiecznie i wygodnie. Bezcenne!
  • Spotkanie z sobą sprzed latTa sama książka czytana w wieku lat 20 smakuje zupełnie inaczej, gdy mamy za sobą doświadczenia 40-latka. Warto wrócić do książki, którą zachwycaliśmy się kilka lat wcześniej, choćby po to, by przekonać się o jej ponadczasowości. Lub odkryć nowe przestrzenie, których dawniej nie byliśmy w stanie odczytać. Znana aktorka, Anna Dereszow2 (1)ska tak mówi w jednym z wywiadów : „Ukochaną książką, do której wracam – pewnie dlatego, że pierwszy raz miałam ja w ręku, będąc w drugiej klasie liceum- jest „Mag” Johna Fowlesa. Wtedy rozumiałam ją kompletnie inaczej, potem czytałam ją na początku drogi zawodowej, kiedy dostałam się do Teatru Dramatycznego w Warszawie. Wróciłam  do niej ze dwa lata temu… Za każdym razem jest inna.”1.
  • Czytamy „paragrafówkę”.
    W przypadku książek wielokrotnego wyboru nasza motywacja powrotu do danego tytułu jest nieco inna. Wybierając odrębną opcję fabuły, bohatera, zakończenia czytamy alternatywny wątek tego samego tytułu, poznajemy inne możliwości rozwoju akcji. Nie ma to nic wspólnego z poszukiwaniem bezpieczeństwa, powrotu do znanego, więc bezpiecznego, wynika to po prostu z innej struktury książki.
  • Dzielimy się tym, co dla nas ważne
    Zdarzało Wam się wspólnie ze szczególnie bliską Wam osobą czytać książki? 3Mimo, że doskonale znacie fabułę, bohaterów polecacie komuś, a nawet decydujecie się po raz kolejny spędzić czas na lekturze książki, która była lub wciąż jest dla Was szczególnie ważna. Bo tym, co było istotne w życiu chcecie się  podzielić z drugą osobą, pokazać jej poprzez lekturę część samego siebie. Zwykle tę lepszą część 🙂

A Wy? Wracacie do ulubionych książek? Jakie są to książki? A może szkoda Wam czasu i sięgacie tylko po nowości?

 

Przypisy:

1. Dereszowska A., To się państwu spodoba, Wprost 2017, nr 14, s.96

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *